czwartek, 31 marca 2016

Candy ~ First post, artystyczny nieład

Hej <3

Pierwszy mój post. Po dosyć długim czasie od założenia bloga. Ups.
No nieważne!

Książka pod tytułem "Candy" autorstwa Kevina Brooks to książka z gatunku (oczywiście) young adult. 
Opowiada o chłopaku który poznaje Candy. Znajome? No otóż nie bo podczas spotkania dziewczyna okazuje się być "ciemnej strony", a jej "przyjaciel" grozi zabójstwem naszego bohatera Joe.
Jednak jak pisze wydawnictwo "Jej włosy, uśmiech, a może sposób poruszania się?" zawróciły w głowie Joe i nie daje za wygraną, próbując wyciągnąć Candy na dobra drogę. Czy mu się udaje? 
Przeczytajcie sami.
Tę propozycję przeczytałam po około półtoramiesięcznej przerwie w czytaniu spowodowanej różnymi problemami.  Nieważne.
Książka jest mega! 
Nierzadko czytamy książki z wątkiem miłosnym i jakimiś problemami społecznymi. Jednakże ta książka jakoś się wyróżnia. Może to jej przepiękna okładka strasznie przypominająca mi grę Life is Strange, może to sposób pisania. Nie wiem ale coś na pewno.

Powieść nie nudzi, cały czas dzieję się jakaś akcja, ale nie ma też jakiegoś super szybkiego tempa. 
W sam raz.
Styl pisania nie jest jakoś zawiły a dosyć prosty ale nie prostacki. 
W sam raz.
Bohaterowie (Zakochałam się w Candy!) są czytelni, jednakże mają tajemnice. Nie są melancholijni, nie są też zbytnio wyskakujący na przeciw.
W sam raz.
Trzy razy TAK - przechodzisz dalej.

 Książka mnie dosłownie uwiodła.
Polecam w 100%.


Kocham tę okładkę!

Halo!Halo! 
Nie koniec!

Będę się prostacko chwalić swoimi pracami!
No chyba nie.
 Pokaże wam kilka moich rysunków
Może się wam spodobają? 
Piszcie!



Oto moja jedna z ulubionych postaci  z Leauge of Legends - Jinx
„Zasady są po to żeby je łamać, tak jak drzewa albo kończyny.”
„KUUULKIII!”


A tu Annie :)

Ekhem, LoL życiem, ekhem.
"Pobawimy się?"

I pytanko do was: Chcecie moje rysunki czy nie? 
Mogę je wstawiać w jakimś specjalnym poście.
Jakieś propozycje?

Jak już tyle się rozpisałam to dam jeszcze muzyczkę!


Uwielbiam Nightcore!
Każda piosenka w tej wersji brzmi lepiej <3

  

Tak, jestem mangozjebem. 
Przepraszam musiałam.

No to chyba tyle kochani!
Mam nadzieję że dotarliście do końca <3

~Magdeline

2 komentarze:

  1. Nigdy nie słyszałam o tej powieści, ale fabuła wydaje się interesująca :)
    Ślicznie rysujesz *-*

    OdpowiedzUsuń